Grzegorz Kasprzik: Jest niedosyt

- Na pewno jest niedosyt, bo przyjechaliśmy po 3 punkty. Zwycięstwo było potrzebne do utrzymania - powiedział po meczu w Łęcznej bohater Górnika Zabrze, Grzegorz Kasprzik. - Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma... Zwłaszcza, że Łęczna miała rzut karny. Grałem ze „Śpioną” (Bartosz Śpiączka – red.) we Flocie Świnoujście i niestety „Śpiona” tego nie przemyślał. We Flocie na 10 karnych, które mi strzelał, 9 mu broniłem i tym razem tak samo było. Wszyscy ci, którzy wiedzą o co gramy we wtorek z pewnością przyjdą na stadion i będą nas wspierać od pierwszej do ostatniej minuty.

źródło: Górnik Zabrze SSA



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online