Roman Gergel ma oferty z klubów ekstraklasy

Roman Gergel jest w kręgu zainteresowań Wisły Kraków i innych klubów ekstraklasy. Nadal są jednak szanse na to, że zostanie przy Roosevelta.
28-letni gracz ma za sobą średni sezon. Najlepiej spisywał się pod koniec rundy jesiennej. Znakomicie wypadł w grudniowym starciu z Piastem (5:2), kiedy to czterokrotnie trafił do siatki. Takich spotkań miał jednak za mało. Pod koniec sezonu, podobnie jak koledzy z zespołu, był bezbarwny. W sumie strzelił 10 goli i został najlepszym strzelcem Górnika, ale po raz trzeci w karierze przeżył gorycz spadku.
- Niestety, kolejny raz moja drużyna została zdegradowana – mówi Roman Gergel, który przebywa obecnie w swojej ojczyźnie na urlopie. - Na Słowacji przeżywałem to razem z AS Trencin i Tatranem Presov. Chyba wszystkie te spadki można porównać. To po prostu okropne uczucie. W Zabrzu jednak do końca wspierało nas tysiące kibiców. Tu są fani, którzy przez całe życie kibicują jednej drużynie i tak mocno ich zawiedliśmy... Na Słowacji na nasze mecze przychodziła garstka widzów. Pierwszy tydzień po spadku Górnika to była wielka smuta. Nadal siedzi mi to w głowie, ale wiadomo, że emocje są już inne – dodaje zawodnik.
Jego umowa z Górnikiem jest ważna do 30 czerwca 2019 roku. W I lidze Gergel będzie musiał liczyć się z obniżką pensji o połowę. Klub może jednak zarobić na jego transferze. Nieoficjalnie wyceniany jest na około 100-150 tys. euro. - Czy słyszałem o zainteresowaniu ze strony Wisły Kraków? Koledzy z drużyny dzwonili i mówili, że czytali na ten temat w prasie i w internecie. Menedżer mi nic nie wspominał, ale nie dzwonimy do siebie non stop – przyznaje Gergel. - Kluby ekstraklasy interesują się Romanem. Jest sporo zapytań o pomocnika – mówi z kolei Paweł Zimończyk, który reprezentuje interesy Słowaka.
- Były też zapytania ze słowackiego Spartaka Myjava. Kontaktował się ze mną trener Norbert Hrncar i pytał, jaki jest mój status. Temat jest już jednak nieaktualny, bo w klubie doszło właśnie do zmiany szkoleniowca – zdradza Gergel.
- Oczywiście wolałbym zostać w Polsce. U was jest wyższy poziom, duże zainteresowanie ze strony kibiców, mediów, ładne stadiony. Najbardziej chciałbym grać w ekstraklasie – dodaje.
Menedżer Gergela wkrótce spotka się z prezesem Górnika Bartoszem Sarnowskim. - Jesteśmy umówieni na rozmowy w połowie przyszłego tygodnia – tłumaczy Zimończyk. Wtedy ma już być znany nowy trener zabrzan. - Wciąż nie wiemy, kto poprowadzi zespół w nowym sezonie, ale ja spokojnie na to czekam – przyznaje słowacki skrzydłowy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online