Forum
 

Roman Gergel: Koncentruję się na Górniku i celu, jaki sobie wyznaczyliśmy ()

Roman Gergel, pomocnik Górnika, w piątek zdobył dwa gole w meczu z Pogonią Siedlce, a dzień wcześniej otrzymał powołanie do reprezentacji Słowacji. - Ta nominacja zbiegła się z dwiema bramkami z Pogonią Siedlce. To przypadek, ale bardzo przyjemny - mówi Roman Gergel. 

» Nie żałuje pan, że powołanie do reprezentacji nie przyszło kilka miesięcy temu?
Roman Gergel: - Coś w tym jest (śmiech). Zawsze tak samo podchodzę do meczu i chcę zagrać najlepszą piłkę, na jaką mnie stać, ale trudno nie zauważyć, że powołanie zbiegło się z dwiema bramkami. Moim zdaniem to przypadek. Jednak bardzo przyjemny.

» Wiedział pan wcześniej o powołaniu?
- Nie. Nikt z kadry Słowacji do mnie nie dzwonił, nie słyszałem, żeby ktoś mnie oglądał. Do Zabrza przyszła informacja, że mam przyjechać na zgrupowanie. Kiedy mi o tym powiedzieli, byłem przekonany, że to żart. Spadliśmy z ligi, nie najlepiej zaczęliśmy sezon. Może to przełomowy moment.

» Ma pan jakieś informacje, jak przyjęto decyzję trenera na Słowacji?
- Chyba jeszcze kibice i media nie poznali naszej kadry.

» W dwóch meczach strzelił pan trzy gole. Tak dobrze nie było od jesieni ubiegłego roku.
- Długo czekałem. Za długo... Starałem się, nigdy nie odpuszczałem, ale to nie było to, czego od siebie oczekiwałem. W Tychach mój gol niewiele nam dał, choć padł w samej końcówce. W piątek w końcu wygraliśmy. Takie bramki cieszą najbardziej.

» Na razie do przerwy strzeliliście tylko jednego gola.
- Myślę, że wiele meczów będzie wyglądało podobnie. Nie chcę obrażać rywali, ale chyba wszyscy, którzy do nas przyjadą, zagrają defensywnie, całym zespołem na własnej połowie, licząc tylko na kontrę. Wiadomo, że wtedy na początku, kiedy są siły i dobra organizacja, gra się trudno, ale mecz trwa 90 minut. Trzeba być cierpliwym i konsekwentnym. W piątek od 25 minuty było już lepiej, bo zaczęliśmy grać szybciej, o co cały czas apelował trener. Podobnie było w drugiej połowie. Strzeliłem dwa gole, ale chciałbym podkreślić rolę kolegów. To były składne i szybkie akcje, dostałem świetne piłki. Fajny był ten tydzień. Oby następny był podobny, bo gramy dwa mecze na wyjazdach.

» Kończy się sierpień. Bierze pan jeszcze pod uwagę ewentualny transfer z Zabrza?
- O niczym nie słyszałem, więc to mało prawdopodobne. Dziś koncentruję się na Górniku i celu, jaki sobie wyznaczyliśmy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online