Forum
 

Szymon Matuszek: Trzeba wszystko postawić na jedną kartę ()

- Teraz nastał taki czas, że trzeba wszystko postawić na jedną kartę - mówi Szymon Matuszek, kapitan zabrzańskiej drużyny. Zabrzanie ostatnio nic nie robią tylko stawiają na jedną kartę. Efekt? Wygrali 3 ostatnie mecze z rzędu…
O ewentualnym awansie do ekstraklasy nikt w Zabrzu nie mówi głośno, wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że nie wszystko leży już w ich rękach… Ale „górnicy” zapewniają, że do końca chcą wygrywać swoje mecze. Ten najbliższy to również okazja do zmazania plamy w związku z zeszłoroczną porażką 0:1 na swoim boisku. - Myślimy tylko o zwycięstwie, każdy inny wynik nas nie interesuje - twardo obstaje przy swoim Szymon Matuszek, który cały czas jest pod silnym napięciem. Termin urodzin dziecka lekarze wyznaczyli na 17 maja, jednak pojawiło się małe opóźnienie…
- W szatni nie rozmawialiśmy jeszcze o narodzinach dziecka Szymona, ale gdyby ten szczęśliwy dla niego dzień miał miejsce przed Zniczem, to będzie obowiązkowa kołyska Oczywiście, musimy jeszcze coś strzelić w Pruszkowie, ale o to jestem spokojny – zapewnia nas Tomasz Loska, który za strzelanie goli w Górniku raczej nie odpowiada.

Na piwko - owszem. Ale po sezonie
Bramkarz Górnika mógł mieć na sumieniu utratę kuriozalnego gola w „śląskim klasyku”, ale z opresji uratował go Bartosz Kopacz. - Rzeczywiście, zaszalałem w jednej sytuacji, pobiegłem poza pole karne, nie przypuszczając, że Alan Czerwiński jest taki szybki. Uprzedził mnie i strzelił do pustej bramki, ale przed nią był jeszcze Bartek. Jestem mu winien co najmniej jedno piwko, ale to nie ten moment, by coś świętować. Za 2-3 tygodnie będzie okazja, by na nie go zaprosić. A może będziemy świętować coś ważniejszego? - zastanawia się ostrożnie bramkarz Górnika.

21000 - tego nam brakuje!
- Nie chcemy głośno o tym mówić, słowo „awans” nie pada w szatni. Wiemy, że mamy straty punktowe do miejsca go gwarantującego, więc trzeba być cierpliwym i robić swoje. Mówimy tylko o najbliższym meczu – dodaje Loska, który ma swoją teorię na temat niezbyt udanych występów Górnika na wyjazdach w 2017 roku. W tym okresie na boiskach rywali zabrzanie wygrali tylko 2 razy, w Bytowie i Olsztynie. W meczu z Katowicami na trybunach było prawie 21 tysięcy kibiców. Mamy za sobą wspaniałych kibiców i w meczach u siebie trybuny nas niosą. Może tego brakuje na wyjazdach? - zastanawia się Loska. - Chociaż trzeba przyznać, że i na obcych stadionach także możemy liczyć na naszych fanów - dodaje.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online