Forum
 

Szymon Matuszek: Kibice to nasz 12. zawodnik ()

- Liczę, że gliwiczanie wkrótce wyjdą ze swoich problemów, ale w niedzielę na pewno im w tym nie pomożemy - podkreśla kapitan Górnika Zabrze, Szymon Matuszek.
28-letni pomocnik, dwukrotnie był piłkarzem Piasta. W sezonie 2009/10 rozegrał 9 spotkań w ekstraklasie, a po spadku wystąpił jeszcze w jednym meczu. Jesienią 2011 roku zaliczył natomiast 11 gier na boiskach I ligi. 

Mimo sporego doświadczenia, niedzielny mecz to dla pana tak naprawdę pierwsze derby Górnego Śląska w ekstraklasie...
Szymon Matuszek: - Rzeczywiście. Kiedy w 2009 roku trafiłem do Piasta, Górnika nie było w ekstraklasie, spotkanie z Ruchem Chorzów przesiedziałem na ławce rezerwowych, więc faktycznie będą to moje pierwsze derby.

Zawodnikiem Piasta był pan dwukrotnie. Jak wspomina pan pobyt w tym klubie?
- Trudno wyrzucić z życia te dwa lata, więc doceniam to, że byłem w zespole z Gliwic, ale wielkiego sentymentu nie mam. Teraz jestem po drugiej stronie barykady. W Górniku dobrze mi się gra, dobrze się w nim czuję i mam nadzieję, że w tym i kolejnym sezonie będziemy walczyć o wysokie cele.

Patrząc na waszą grę i aktualne miejsce w tabeli, czy tym celem jest mistrzostwo Polski?
- Jeżeli będziemy mieli takie serie, jak mamy teraz, to jak najbardziej! Dążymy do tego, by dobrze grać, by zwyciężać i mam nadzieję, że wszystko się dla nas dobrze skończy.

Przed niedzielnymi derbami kibice i fachowcy uznają was za zdecydowanego faworyta. Czy przy spotkaniu Górnik - Piast spokojnie można wpisywać jedynkę u bukmachera?
- Nie chciałbym patrzeć na to pod względem tabeli, bo wtedy moglibyśmy zlekceważyć przeciwnika, a nie o to chodzi. Musimy dobrze podejść do tego spotkania. Musimy być zdeterminowani i świadomi swoich ról i zadań na boisku, bo tylko wtedy będziemy mogli zdobyć 3 punkty. To jest ważne, bo pokaże, że jesteśmy drużyną. Z doświadczenia wiem, że jak ktoś będzie chciał zagrać pod siebie, indywidualnie, to na efekt nie ma co liczyć.

Kolejny raz w tym sezonie na stadionie zasiądzie komplet, prawie 23 tysięcy kibiców. Będzie to miało wpływ na waszą grę?
- Po spotkaniach rozegranych na naszym stadionie widzimy, że głośny doping i tak liczna publika tylko nam pomagają. Pełne trybuny nas nie tremują, nie związują nóg, a kibice to nasz 12. zawodnik. Rywale wiedzą, że grają na obcym boisku, czując do nas większy respekt. To na pewno pomaga. Mam nadzieję, że żadna z przyjezdnych drużyn nie wywiezie stąd kompletu punktów.

Piast rozpoczął sezon w kiepskim stylu. Jak pan ocenia gliwicki zespół?
- Każdy z nas śledzi ekstraklasę i ogląda mecze, ale o drużynie przeciwnej nie chciałbym rozmawiać. Liczę, że gliwiczanie wkrótce wyjdą ze swoich problemów i ułożą sobie wszystko na boisku, ale w niedzielę na pewno im w tym nie pomożemy. Przede wszystkim musimy myśleć o sobie i o wygraniu derbowego meczu. To jest nasz cel!

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2017 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online