Forum
 

Mateusz Wieteska: Niedzielne spotkanie będzie dla mnie czymś wyjątkowym ()

Na pewno to dla mnie wyjątkowy mecz, bo wracam do domu. W Legii grałem przez 7 lat – przyznaje obrońca ekipy z Roosevelta, Mateusz Wieteska.
Gdy wiosną tego roku ktoś powiedziałby 20-letniemu obrońcy, że za kilka miesięcy będzie liderem ekstraklasy, to pewnie głośno by się zaśmiał. Pierwsze sześć miesięcy tego roku Wieteska spędził na wypożyczeniu w pierwszoligowym Chrobrym Głogów. Po zakończeniu sezonu pojechał z Legią na obóz do Warki, gdzie trener Jacek Magiera chciał ocenić przydatność obrońcy. Ostatecznie postanowiono, że obrońca ma się ogrywać gdzie indziej.

Najlepsza decyzja
Wieteską interesowało się wiele klubów, w tym m.in. Wisła Kraków czy Cracovia, ale ostatecznie jednak wybór padł na Górnika Zabrze. Legia zagwarantowała sobie opcję pierwokupu Wieteski. – Wszyscy wiemy jaka jest sytuacja i rywalizacja w Legii. Nikt mnie na siłę nie wypędzał, ale tak było najlepiej dla mnie. Trener Magiera mówił mi, że potrzebuję regularnych występów, najpierw na niższym poziomie. Dużo się od trenera Magiery nauczyłem – podkreśla obrońca, który w barwach stołecznego klubu w ekstraklasie rozegrał całe 4 spotkania. - Ale nie każdy ma okazję w lidze zagrać w barwach Legii. Więc trzeba i ten dorobek szanować. Nikt mi zresztą drogi do powrotu na Łazienkowską nie zamyka – mówi. Obecnie jednak Wieteska nie chce za bardzo myśleć o przyszłości i o tym, czy kiedyś Legia skorzystać z owego pierwokupu, czy może pojawi się oferta z zagranicy. – Gdy przychodziłem do beniaminka to nie spodziewałem się tego, że będziemy liderem po 15. kolejkach. Zaczynamy jednak rundę rewanżową i teraz czekają nas niezwykle trudne spotkania – mówi piłkarz.

Godka nie przeszkadza
Gdzie można doszukiwać się klucza do rewelacyjnych osiągnięć drużyny z Roosevelta? W szatni Górnika i w atmosferze w niej panującej. – Na pewno widać i jest tam odczuwalny ten śląski klimat i charakter. Wielu piłkarzy mówi gwarą, najbardziej Tomek Loska, ale to nie problem. Atmosfera jest świetna i ja nie miałem kłopotów z aklimatyzacją. Koledzy chcieli, żebym jak najszybciej ich poznał i się wkomponował. Tak też się stało - i na boisku i poza nim – opowiada wychowanek Pogoni Grodzisk Mazowiecki. – Na pewno niedzielne spotkanie będzie dla mnie czymś wyjątkowym. Można powiedzieć, że wracam do domu, bo w Legii grałem tam przez 7 lat.

Najważniejsze tygodnie
Doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważne i trudne spotkanie czeka zabrzan w niedzielę przy Łazienkowskiej. – W pewnym sensie to będzie mecz półrocza, ale przed Lechem mieliśmy łącznie 5 niezwykle trudnych spotkań. Wiemy, jaki mamy terminarz, więc każde najbliższe spotkanie będzie wyzwaniem. Musimy mocno się skupić i to będzie najlepsza droga do sukcesu – podkreśla Wieteska

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online