Forum
 

Szansa dla Davida Ledeckiego ()

To było jedno z największych zaskoczeń meczu zabrzan z Wisłą Płock. W drugiej połowie na boisku pojawił się David Ledecky, który zimą nie był na żadnym z dwóch zimowych obozów zabrzan.
W pierwszej części sezonu czeski napastnik wystąpił w 10 ligowych spotkaniach, ale w sumie nie uzbierał nawet 200 minut. Na murawę wybiegał wyłącznie jako rezerwowy. Do siatki nie trafił ani razu, zobaczył za to aż pięć żółtych i jedną czerwoną kartkę. W ostatnim zeszłorocznym meczu, przeciwko Cracovii, nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych, tylko usiadł na trybunach.
Potem sztab szkoleniowy Górnika nie zabrał czeskiego napastnika na pierwszy zimowy obóz, do miejscowości Krawarze za naszą południową granicą. David Ledecky nie poleciał też na Cypr, gdzie zabrzanie szlifowali formę przed startem ekstraklasy. 24-latek nie zagrał też w starciu z Zemplinem Michalovce, który był próbą generalną przed meczem w Płocku. Ze Słowakami szansę dostali tacy gracze jak Bartosz Bartczuk, Maciej Firlej czy Wojciech Hajda. Czech nie zagrał. Nie wystąpił zresztą w żadnym z siedmiu sparingów jedenastki z Zabrza. Zimą był na liście tych, którzy mogą opuścić zespół.
Tymczasem w piątkowym meczu z Wisłą Płock znalazł się nie tylko w osiemnastce, ale też w końcówce spotkania... wybiegł na murawę, zmieniając w 79 minucie Damiana Kądziora! Górnik przegrywał wtedy 2:3 i była jeszcze szansa na odwrócenie losów spotkania. Tak się jednak nie stało i po kolejnym trafieniu Jose Kante zespół z Płocka wygrał ostatecznie 4:2. Czech zaliczył za to występ numer 11 w tym sezonie.
Ledecky już wcześniej zapowiadał, że nie ma zamiaru łatwo się poddać i będzie rywalizował o miejsce w składzie. – Wiosną zamierzam powalczyć o miejsce w zespole. Nie zrażam się tym, że w jednym czy drugim meczu zabrakło dla mnie miejsca – mówił niedawno piłkarz spod czeskiej granicy, którego kontrakt z Górnikiem obowiązuje do czerwca przyszłego roku.
Zimą czeski napastnik grał wyłącznie w rezerwach. Zacisnął zęby i pracował jak mógł. Jest zresztą najskuteczniejszym strzelcem Górnika II, w pięciu dotychczasowych meczach sparingowych zdobył dla drugiej drużyny trzy bramki, dwie w spotkaniu z rezerwami ROW i jedną w meczu ze Spójnią Landek. Być może trener Marcin Brosz będzie uwzględniał zawodnika także przed kolejnymi meczami, tym bardziej, że szkoleniowiec Górnika nieraz podkreślał, że dla niego liczy się tylko aktualna forma i dyspozycja, a za zasługi nikt nie będzie grał.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2017 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online