Forum
 

Prezes Górnika: Pracujemy nad kilkoma transferami ()

W czwartkowe południe – w „gorącej linii” między Nyonem a Zabrzem – rozstrzygała się kwestia gospodarza pierwszego pucharowego meczu Górnik – Zaria w I rundzie eliminacji Ligi Europy. - Bardzo chcieliśmy pierwszy mecz z Zarią zagrać tak, jak go wylosowano – czyli na wyjeździe. Nie udało się, szkoda. Dobrze mieć handicap w postaci rewanżu u siebie. Z drugiej strony – zawsze można załatwić sprawę awansu w pierwszym meczu u siebie, i na to liczę (śmiech). A mówiąc poważnie – z pełną pokorą podchodzimy do naszego pierwszego od wielu startu pucharowego. Nie wiemy niemal niczego o naszym rywalu, dopiero zbieramy informacje. Nie wykluczam, że nasz wysłannik obejrzy jeden z jego meczów „na żywo”. Na szczęście dzisiaj nie ma też już problemów z dostępem elektronicznym do zapisu innych spotkań. Spośród drużyn, na które mogliśmy w losowaniu trafić, Zaria była teoretycznie jedną z najsłabszych. Mogliśmy trafić gorzej, wszystko jednak i tak zweryfikuje boisko. A przypomnę, że my w chwili starcia będziemy wciąż w trakcie przygotowań, rywal zaś – w rytmie meczowym, w środku sezonu ligowego - mowi prezes Sarnowski.
- Oczywiście trudno było w budżecie na cały rok zaplanować koszty udziału w pucharach. Ale – po pierwsze – nie czeka nas jakaś przesadnie daleka podróż. Po drugie – pieniądze, jakie z tytułu udziału w tej rundzie pucharów dostaniemy z UEFA – a będzie to ok. 240 tys. euro – z pewnością wystarczą na pokrycie wydatków z nią związanych - kontynuuje sternik Górnika.
- O planowanych transferach… nie powiem niczego. Pracujemy nad kilkoma tematami. Chcielibyśmy jak najszybciej je sfinalizować, ale – jak widać – niewykonalne okazało się to, by już na pierwszym obozie, który akurat trwa, trener miał do dyspozycji pełną kadrę. Na pewno potrzebujemy wzmocnień na pozycjach bocznych pomocników, konieczne będą też roszady w linii obrony. Mieliśmy oczywiście grupę wyselekcjonowanych graczy. Z niektórymi jednak trudno było w negocjacjach dojść do porozumienia; nie chcieli przyjąć naszych propozycji, a my – chcąc zmieścić się w planowanych budżecie – nie mogliśmy spełnić ich warunków. Musimy znaleźć takich piłkarzy, na których nas stać, a którzy jednocześnie pozwolą osiągnąć założony cel - kończy prezes.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online