Forum
 

Marcin Brosz: Do meczu o Puchar Polski podchodzimy bardzo poważnie ()

Piłkarzy Górnika czeka dzisiaj spotkanie w I rundzie Pucharu Polski. Rywalem zabrzan będzie występująca w lidze okręgowej Unia Hrubieszów. – Tym spotkaniem żyje cały miasto – podkreśla Dariusz Herbin, trener Unii.
Do oddalonego o prawie 500 kilometrów, a leżącego tuż przy ukraińskiej granicy Hrubieszowa, zabrzanie pojechali wczoraj rano. Sztab szkoleniowy zabrzan nie eksperymentował i na mecz pojechał pierwszy skład. – Wzięliśmy ze sobą 20 zawodników, podstawowy skład. To mecz o Puchar Polski, do którego podchodzimy bardzo poważnie. W ogóle nie patrzymy na to, że to przeciwnik z niższej ligi – tłumaczy Marcin Brosz, trener Górnika.
Wiele wskazuje na to, że w dzisiejszym spotkaniu od pierwszej minuty na boisko wybiegnie Szymon Żurkowski. Młodzieżowy reprezentant Polski wrócił na murawę w sobotę w derbowym meczu przeciwko Piastowi po prawie 1,5 miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Niewykluczone, że przed piątkowym ligowym starciem z Lechem u siebie, szkoleniowcy będą chcieli sprawdzić „Zupę” od początku. Szansę mogą też dostać inni zawodnicy, którzy w ekstraklasie grają mniej.
O lekceważeniu przeciwnika nie ma w Zabrzu mowy. Tak samo jak o rozpamiętywaniu porażki w derbowym starciu z Piastem. – Nie ma co płakać po tym co wydarzyło się w Gliwicach, a trzeba jak najlepiej przygotować do kolejnych spotkań w pucharze czy w lidze, tym bardziej, że ten wyjazd do Hrubieszowa jest naprawdę daleki. Przed nami ciężki tydzień. Co do najbliższego meczu, to jak pokazały spotkania w Pucharze Polski w poprzednim tygodniu, ten czekający nas mecz wcale nie musi być łatwy. Do tego dochodzi starcie z Lechem w lidze, tak że przed nami ciężki tydzień – mówi Kamil Zapolnik. (...)
Kibice Górnika liczą, że meczem z Unią Hrubieszów ich zespół wróci na ścieżkę wygranych. – Mamy dobre fragmenty, ale musimy dążyć do tego żeby grać na takim tempie i na takiej intensywności, jak było to zaraz po przerwie meczu z Piastem. Do tego trzeba też wykorzystywać stwarzane przez siebie sytuacje – podkreśla Zapolnik, który być może dziś otworzy worek z bramkami.
W niespełna 20 tysięcznym Hrubieszowie wszyscy żyją już meczem z 14-krotnym mistrzem Polski. Drużyna Unii po 9 kolejkach jest liderem ligi okręgowej w grupie Zamość, choć w sobotę zaliczyła pierwszą wpadkę, przegrywając na swoim stadionie z wiceliderem Gromem Różaniec 0:2, mimo że rywal przez ostatnie kilkanaście minut grał w osłabieniu. Unia prowadzi z 22 punktami na koncie. Grom ma o „oczko” mniej. – Chcieliśmy wygrać spotkanie z Gromem przed meczem z Górnikiem Zabrze. Cóż, nie udało się. Teraz postaramy się powalczyć z drużyną z Ekstraklasy – podkreśla trener Unii Dariusz Herbin.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online