Wracają z wypożyczenia ()

Już za kilka dni treningi do nowego sezonu wznawiają piłkarze Górnika. W grupie tych, którzy mają się pojawić na pierwszym treningu będą Daniel Smuga i Marcin Urynowicz.
Obaj piłkarze poprzedni sezon zaczęli w podstawowym składzie górniczej jedenastki. W inaugurującym sezon 2018/2019 spotkaniu z Koroną zagrali od pierwszej minuty. Smuga „pomógł” sobie dobrymi występami w starciu z mołdawską Zarią Balti w eliminacjach Ligi Europy, kiedy to w końcówce wyjazdowego spotkania zdobył gola na wagę awansu. 
Potem trafił też w mecz z kielczanami. Jesienią zdobył jeszcze kilka bramek. Trafił w kolejnym pucharowym spotkaniu z AS Trenczyn i dwa razy w meczu o Puchar Polski z Unią Hrubieszów. Łącznie zagrał w 20 meczach Górnika. Zimą został jednak wypożyczony do walczących o utrzymanie się w I lidze Wigier Suwałki. Wszystko działo się w końcówce zimowego okienka transferowego. Tam jednak nie zachwycił, a jego liczby nie mogą rzucać na kolana. Zagrał w ledwie siedmiu ligowych spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę.
Trafił w ostatnim meczu z Rakowem na wyjeździe, przesądzając o wygranej w Częstochowie 2:1. Jak się okazało, w dramatycznym boju o pozostanie na zapleczu ekstraklasy, zapewniło to utrzymanie jedenastce z Suwałk. Jego wypożyczenie dobiega jednak końca i piłkarz wraca do Zabrza. Co dalej? O tym zdecyduje już sztab szkoleniowy i przygotowania, a także liczba nowych graczy, która pojawi się latem w Górniku. Smuga ma 22 lata i żeby się rozwijać musi regularnie grać.
Podobnie rzecz ma się z Marcinem Urynowiczem. Z grą tego napastnika w Zabrzu, patrząc na jego osiągnięcia wcześniej w juniorskim Gwarku, wiązano spore nadzieje. Jak Smuga zaczął ubiegły sezon w wyjściowym składzie. Szybko stracił jednak uznanie trenera Marcina Brosza i zamiast w pierwszym zespole, to występował w trzecioligowych rezerwach, w których jesienią zdobył 8 goli.
Zimą, jak Smuga, został wypożyczony. Trafił do Odry Opole, ale tam jego bilans jest jeszcze bardziej skromny niż Smugi. Zagrał w ledwie czterech ligowych spotkaniach opolan, zaliczając jedno trafienie i zaliczając jedna asystę. Po zakończeniu pierwszoligowego sezonu Odra poinformowała, że nie skorzysta z zawartej w umowie opcji transferu definitywnego. W tej sytuacji 23-letni napastnik, który w Gwarku potrafił zdobyć w sezonie nawet 72 gole, był na testach w BVB, a w pierwszym zespole Górnika debiutował jako dziewiętnastolatek, wraca do Zabrza. Zobaczymy, jak dalej potoczą się jego losy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online