Prezes Górnika: Dołuje mnie hejt

- Najbardziej dołuje mnie pojawiający się hejt, setki nieprawdziwych informacji dotyczących transferów - powiedział prezes występującego w piłkarskiej ekstraklasie Górniak Zabrze Arkadiusz Szymanek, piastujący tę funkcję od końca stycznia.
- Transferów nie robi się w miesiąc. Mieliśmy zimą trzy umowy na stole, jedna doszła do skutku. W ostatnim dniu okienka transferowego dwie nam wypadły z rozkładu. Doszedł Higinio Marin, mam nadzieję, że niebawem się pokaże na boisku. Myślę, że dwóch, trzech zawodników z kartami w ręce do nas dołączy, może nawet w tym tygodniu - dodał prezes.
Przyznał, że relacje z kibicami, którzy podczas meczów domagają się transferów, trochę go zaskoczyły.
- Nie wiem, z czego wynikają takie żądania. Wydaje mi się, że kibice wiedzą, jak wygląda świat piłki. Najbardziej dołuje mnie pojawiający się hejt, setki nieprawdziwych informacji w sprawach transferów. Nie mam nawet siły ich dementować. Tym jestem mocno zdziwiony, choć może nie powinienem - wyjaśnił.
Zaznaczył, że nie zgadza się z opinią, że Górnik jest w komfortowej sytuacji i już o nic nie walczy.
- Mamy cztery punkty do czwartego miejsca i zrobimy wszystko, by się tam znaleźć. Jesteśmy walecznym zespołem, co pokazaliśmy w niedzielnym meczu z Cracovią (3:0) – powiedział.
Zaznaczył, że potrzebny jest lepszy dialog z kibicami. Podkreślił, że możliwość zatrudnienia piłkarzy z ukraińskich klubów jest ważna nie tylko w kontekście sportowym.
- Nie chodzi tylko o to, że będą przychodzili dobrzy zawodnicy, że wzmocnimy drużyny. To ważne dla tych ludzi, by mogli znaleźć miejsce, gdzie chociaż na chwilę będą mogli się otrząsnąć z tego szoku, który spadł na nas wszystkich - ocenił prezes.
Nie ukrywał, że wielkie wrażenie wywarła na nim rozmowa z 20-letnim ukraińskim pomocnikiem zabrzan Arsenem Hrosu.
- W moim wieku powinienem już wiele rzeczy wiedzieć, rozumieć. Postawa Arsena, który powiedział, że chce wrócić na Ukrainę, bo tam walczy ojciec, brat i on też chce, spowodowała łzy w oczach. Jeszcze ciągle jest z nami, trenuje, daliśmy mu wolną rękę i każdą decyzję uszanujemy - zakończył Szymanek.

źródło: polsatsport.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]