Forum
 

Fornalik: Czekamy na... stres

» Marek Koźmiński stwierdził, że wierzy, iż Górnik w nowym sezonie będzie grał lepiej niż w minionym.
- To bardzo odważne stwierdzenie. Ja również chciałbym, by Górnik grał lepiej. Temu był podporządkowany cały cykl szkoleniowy. Myślę, że zrobiliśmy sporo, biorąc pod uwagę, że był miesiąc czasu, a pojawiło się dziewięciu nowych ludzi. Z wielu rzeczy - choć oczywiście nie wszystkich - jestem zadowolony. Lecz nikt jeszcze nie widział tej drużyny w meczu o punkty, kiedy są na trybunach kibice, jest wyższy poziom adrenaliny i dochodzi meczowy stres. Na to czekamy. 
» Modne słowo - potencjał.

- Na pewno spory. Tym bardziej, że braliśmy ludzi na konkretne pozycje, w określonym celu. Każdy transfer był przemyślany. Z jednej strony braliśmy pod uwagę nasze możliwości finansowe, z drugiej potrzeby drużyny po odejściu wielu piłkarzy, którzy przez lata decydowali o obliczu Górnika. To są ludzie potrafiący grać w piłkę. Byłem na przykład bardzo zadowolony z dyscypliny taktycznej i realizacji meczowych zadań w sparingu z Podbeskidziem Bielsko Biała. Kiedy graliśmy z Wisłą Płock czy GKS-em Bełchatów, było już z tym gorzej. Górnik może być tej jesieni czasami nieobliczalny, choć zrobimy wszystko, by tych wahań było jak najmniej. Od tego są trenerzy. Kilku graczy występowało tylko w drugiej lidze, ale byli tam wiodącymi postaciami. Widzę, że chcą. Słuchają co się do nich mówi, są pełni zapału, robią wszystko, by pokazać się z jak najlepszej strony. Między innymi dlatego w Górniku - zresztą w każdym klubie - są potrzebne zmiany.

» Jak pana zdaniem poradzą sobie piłkarze, którzy latem pożegnali Zabrze?

- Wszystkim życzę jak najlepiej. To ich życie i mam nadzieję, że dokonali dobrego wyboru. Gra to efekt kilku czynników, a życie pokazuje, że takie zmiany często powodują jakościowy skok do przodu. Moim zdaniem tych piłkarzy nawet w dobrym poprzednim sezonie było stać na jeszcze więcej. Zobaczymy.

» Śledzi pan prasowe przepychanki na linii Wiśniewski - Lech?

- Czytam i się dziwię. Dorośli ludzie, znający się kilka lat... Prościej byłoby usiąść i pewne sprawy sobie wytłumaczyć.

» Jeszcze zdanie o Marku Koźmińskim. Gra czy nie gra?

- Umówiliśmy się, że jeżeli będzie taka potrzeba, to wybiegnie na boisko. Trenuje, grał w sparingach. Jeżeli jednak nic się nie stanie, to na przykład w pierwszym meczu z Lechem nie zagra.

» Górnik będzie grał systemem 4-4-2?

- Z myślą o takim graniu braliśmy nowych ludzi. Kadra będzie liczyła dwudziestu ludzi, czyli na każdą pozycję jest po dwóch zawodników. Postanowiliśmy wypożyczyć do Walki Zabrze czterech młodszych piłkarzy. Niech grają, a nie siedzą na ławce, czy trybunach.

» Sporo mówiło się latem o Mateuszu Bukowcu.

- Ma szesnaście lat, jest mądrym i ułożonym młodym człowiekiem, który ma papiery na granie. Być może dostanie szansę gry. Wszystko przed nim.

» Gwarek Zabrze jest mistrzem Polski juniorów. Kiedyś byli Kuźba, Kosowski, Agafon...

- Pytaliśmy o dwóch piłkarzy. Mówię o Mateuszu Magierze i Tomaszu Bandrowskim. Gwarek ma jednak bardzo sztywne stanowisko w sprawach finansowych.

źródło: Sport, nadesłał: Marten



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online