Nogawa może grać

Japończyk Kimitoshi Nogawa dopiero dzisiaj otrzyma szansę debiutu w polskiej ekstraklasie. W Polkowicach nie mógł zagrać, gdyż do Zabrza nie dotarł certyfikat zawodnika. - Trochę to dziwne, mieli trzy miesiące, żeby ten papier załatwić - mówią polscy piłkarze grający w Górniku, którzy oczywiście ucieszyli się z tego, że ich skośnooki kolega nie ma jeszcze pozwolenia na grę. 
Radość polskich zawodników grających w Górniku nie trwała jednak długo. - Już wszystko jest w porządku, mamy w końcu certyfikat Japończyka - informuje właściciel klubu Marek Koźmiński. Ciekawe jak będzie z Nigeryjczykiem Bello Yero, który w Zabrzu ma się pojawić dzisiaj. - Oczywiście piłkarz znajdzie się u nas szybciej niż certyfikat, zatem znów będziemy czekać - kończy właściciel Górnika. Pozostali "stranieri" Górnika nie mają takich kłopotów. Trzej Brazylijczycy, Bułgar i Bośniak mogą grać z Lechem.

Trener Waldemar Fornalik przeżywał ostatnio ciężkie dni. Postawa drużyny w Polkowicach dobiła go jeszcze bardziej. - Rozdrapywanie ran nie ma sensu. Poczekajmy na mecz z Lechem i może wtedy rozpocznie się burzliwa dyskusja. Na pewno nie będę teraz robił w klubie zamieszania - zastrzega się, na razie, trener.

źródło: Tempo



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online