Forum
 

Trener Werner Liczka eksperymentuje na całego

Górnik Zabrze w Warszawie skazany był na porażkę. Tego nie trzeba było nikomu przed meczem tłumaczyć. Trenerowi Wernerowi Liczce chodziło więc bardziej o to, żeby przegrać z twarzą i wyrobić sobie zdanie na temat charakteru zawodników, z którymi ma w przyszłości budować silny zespół, niż o aktualne potrzeby. Wydaje się, że chyba jednak przesadził z eksperymentami, skoro... zawodnicy nie wiedzieli, co mają grać. 

- Miałem grać najbardziej ofensywnie, ale w pojedynkę trudno coś zwojować przeciwko defensywie Legii - mówił po zejściu z boiska Paweł Buśkiewicz. ? Niby napastnikiem miał być także Joao Paulo i... niby był. Jeszcze inaczej zrozumiał taktyczne założenia czeskiego szkoleniowca Jarosław Popiela. Do tej pory z reguły grał na lewej pomocy. Tym razem został przesunięty do defensywy.

- Nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy - twierdził Jarosław Popiela. - Legia na zbyt wiele nam nie pozwoliła. Była lepsza. U nas grało dużo młodych zawodników. Mieliśmy wychodząc z kontrami atakować trójką piłkarzy, ale dość szybko okazało się, że nie będziemy w stanie przebić się przez szyki obronne rywali.

Prezes Górnika Zbigniew Koźmiński ani z gry, ani z wyniku nie był zadowolony.
- Trener przesadził chyba ze skalą eksperymentu - powiedział prezes. - Ma jednak wolną rękę i może robić to co uważa za stosowne tym bardziej, że jest w komfortowej sytuacji w tabeli. Z niecierpliwością czekamy jednak na dobry mecz naszej drużyny.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online