Forum
 

Sport czy Śląsk?

Podczas meczu GKS Dospel - Wisła Kraków, sporo mówiło się o zbliżającej się potyczce katowiczan z Górnikiem w Zabrzu.
- Jak potrzebowali, to ich utrzymaliśmy w lidze - jeden z kibiców przypominał sezon 2000/2001, kiedy w ostatniej kolejce GKS prowadził 1: 0 do 89. minuty, a potrzebujący jednego punktu Górnik nie potrafił strzelić gola. Wtedy to Marek Kubisz sfaulował rywala w polu karnym, a jedenastkę jakimś cudem strzelił Piotr Gierczak. Przypadkiem w szatni zabrzan były szampany... 

W sobotę oczy piłkarskiej Polski skierowane będą na Zabrze, ale o meczu mówi się już od dłuższego czasu, jako o kluczowym dla walczących o byt katowiczan. Podczas potyczki z Wisłą na trybunach stadionu GKS siedział trener Górnika Werner Liczka. "Dziennik Zachodni" postanowił go sprowokować.

- Jak przegracie z GKS, to wszyscy powiedzą, że się podłożyliście.

- Przed ostatnim meczem z Widzewem też wszyscy tak mówili, że przegramy, bo oni grają o życie. Spokojnie, życie to jedno, a sportowe życie, to coś innego. Teraz GKS też ,musi" wygrać, ale w naszej szatni nie ma rozmów typu: ,ten mecz wygramy, a ten niekoniecznie". Pora skończyć z tą podejrzliwością. Przyznam, że już wyczuwam atmosferę tej potyczki i tak mi się zdaje, że Górnik to może w lidze przegrać że wszystkimi, byle nie z Legią i GKS - wesoło stwierdził Liczka.

Zwolennicy spiskowej teorii przypominają, że nie tak dawno bramkarz zabrzan Piotr Lech bronił w GKS i ma tam wielu kolegów... Jej przeciwnicy twierdzą, że Lech jest skłócony z prezesem GKS Piotrem Dziurowiczem i kalkulacje nie wchodzą w grę. A może Katowice zdobędą punkty dopiero w meczu z Wisłą Płock, bo prezes Krzysztof Dmoszyński nie pójdzie na rękę Januszowi Wójcikowi - trenerowi Świtu Nowy Dwór? Chyba, że po prostu ekipa Lechosława Olszy weźmie się w garść i wygra w sposób przekonujący?

Po meczu z krakowianami trener GKS narzekał, że w kadrze ma 13 zawodników, w tym juniora. Cieszył się, że na Roosevelta zagra Paweł Brożek, bo ,będzie czym żądlić". Natomiast obrońca Krzysztof Sadzawicki przyznał, że już od dawna liczą punkty potrzebne ,Gieksie" do utrzymania. O ile porażkę z Wisłą wkalkulowali, to z Zabrza punkty muszą przywieźć!

Jeśli punkty, to trzy, bo przecież dwóch nie ma możliwości. W każdym razie warto będzie wybrać się w sobotę na stadion w Zabrzu. Zobaczyć, czy wygra sport, czy śląska solidarność?

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online