Forum
 

Liczka: Przepis zostaje w kuchni

» Czym uczcił pan pierwszą wygraną w roli trenera Górnika?
Werner Liczka, trener Górnika: - Zaskoczę pana - wcale nie... kuflem piwa. Wolę lampkę białego wina.
» Górnik zagrał w Łodzi dobrze czy mądrze?
- Dobrze. To był najlepszy mecz, od kiedy tutaj pracuję. Wcześniej był też dobry mecz z Grodziskiem. Coś pozytywnego zaczyna się dziać, piłkarze zaczynają rozumieć, czego od nich wymagam. To jeszcze potrwa, ale jestem optymistą. Ja zawsze byłem pod wrażeniem pracowitości polskich graczy i nie jestem zawiedziony tym, co zastałem w Zabrzu.
» Banik jest mistrzem Czech. Jakieś analogie z Górnikiem?
- Jedni i drudzy to Ślązacy, na trybunach dominują byli górnicy... Banik pokazał, że można pokonać koalicję drużyn z Pragi, co wydawało się nie do pomyślenia. Dlaczego tym tropem nie ma pójść Górnik? Tylko że nic nie rodzi się przypadkiem. Tam postawiono na młodzież. Wszyscy zdolni chłopcy z Moraw trafiają po selekcji do klubu, który do dyspozycji ma siedem doskonałych boisk, wielu trenerów, internaty i... odpowiedni budżet. Pamiętajmy, że na transferach zarobił w ostatnich latach około 20 milionów euro. Tylko Milana Barosza sprzedano do Liverpoolu za 6 milionów. A dodam, że w wieku 16 lat nie mieścił się w drużynie juniorów. Siedział na ławie, bo byli lepsi.
» A gdy zestawimy Banika z Wisłą Kraków?
- Banik jest lepiej zorganizowany taktycznie, choć umiejętności obu drużyn są podobne. Gdyby grały ze sobą dziesięć razy, nie wiem, kto wygrałby więcej spotkań. Problem Wisły polega na tym, że rocznie gra pięć, może sześć razy "na maksa". Widziałem ich spotkanie w Katowicach - krakowianie nawet nie musieli się zmęczyć. To dla piłkarza złe, kiedy wygrywa mecz grając na pół gwizdka. Nie idzie do przodu. Banik spotkań o stawkę, na wydechu do ostatniej minuty, zagrał w sezonie kilkanaście.
» Wisła i Legia, a potem przepaść?
- Może nie przepaść, ale różnica coraz większa. Dobre są jeszcze Amica, Groclin i Płock. Potem jest różnie. Kiedy jednak widzę, jak gra Widzew - kandydat do spadku - w meczu z nami, to nie możecie narzekać. Naprawdę gra łodzian mogła się podobać.
» Takie protesty "koszulkowe", jak w Grodzisku i Wronkach byłyby w Czechach możliwe?
- Raczej nie. To mentalność piłkarzy, którzy nie znają swojego miejsca w szeregu. Wiem, że jest demokracja i można więcej niż dwadzieścia lat temu, ale za dużo swobody przeszkadza. Za dużo jest wolności w klubach. To jednak zaczyna się od "głowy". Jeżeli jest silny prezes, w jednej drużynie grają trener i dyrektor sportowy, to pewne rzeczy nie powinny mieć miejsca. Jak w restauracji. Kibic ma dostać danie, a przepis niech zostanie w kuchni.

Rozmawiał: Dariusz Czernik / Sport

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online