Forum
 

Czy trener otworzy wino?

Cztery ostatnie mecze Górnika z Odrą kończyły się wygraną zabrzan. Wszystko więc wskazuje na to, że i tym razem trener zabrzan Werner Liczka będzie mógł otworzyć jedno z włoskich win podarowanych mu z okazji 50. urodzin przez prezesów Marka i Zbigniewa Koźmińskich. Piłkarzy Górnika jakoś nie przeraża fakt, że Odra jest niezwykle skuteczna w meczach wyjazdowych i bardzo liczą na zwycięstwo. Właściciele klubu czują jednak niewielki strach przed Mariuszem Nosalem. Były menedżer zawodnika upomniał się niedawno u nich o 150 tysięcy złotych za transfer piłkarza z Zabrza do Wodzisławia. Dodajmy, że chodzi o transfer, który był finalizowany ponad 10 lat temu. Być może Nosal przypomni Górnikowi o długu strzelając gola?

W zespole z Zabrza wystapi były gracz Odry Michał Chałbiński, który również potrafi zdobywać bramki. - Do meczów przeciwko Odrze zawsze będę podchodził z sentymentem. Wiosną strzeliłem w Wodzisławiu dwa gole, które pomogły mi się odblokować. Teraz też przechodzę ciężki okres. Po dobrym początku przyplątała się bowiem kontuzja i nie jestem w najwyższej formie - mówi Chałbiński.

- Na pewno odczuwamy respekt. Ostatnio Odra przeciwko Legii zagrała u siebie niezłe spotkanie. Z tym, że mamy bardzo dobrą defensywę i tylko Wisła Kraków ma mniej straconych goli od nas. Poza tym wciąż jesteśmy niepokonani, świadomość tego też dodaje nam skrzydeł - przekonuje Chałbiński.

Ale Odra, tak przynajmniej twierdzi kapitan Marcin Malinowski, jedzie na Roosevelta co najmniej po remis. - Ktoś powie, że Górnik nam nie leży, ale każda passa musi się kiedyś skończyć. Dawniej było inaczej. Zresztą, gdy grałem ostatnio w Ruchu, to też nie przegrałem z Górnikiem. Może moja obecność przyniesie Odrze szczęście - zastanawia się "Malina".

Odra, w tym sezonie wygrywa na wyjazdach. - Na wyjazdach nie czujemy tej presji, która przygniata nas na własnym stadionie. Poza tym lubimy grać z kontry i obecnie to nasza najgroźniejsza broń. Na Roosevelta wygra ten, kto pierwszy strzeli bramkę. Wierzę, że my - kończy Malinowski.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online