Forum
 

Oferta matrymonialna

Arkadiusz Aleksander ustanowił strzelecki rekord życiowy.
» Przystojny, wysoki, brunet, poszukuje... skuteczności. Co pan na taką ofertę matrymonialną?
Arkadiusz Aleksander, napastnik Górnika: - Jestem wolny więc powiem "tak" (śmiech). A mówiąc poważnie, gdyby się znalazła dziewczyna, z którą pojawiłaby się skuteczność, której najbardziej mi brakuje, zostałbym jej wierny. 

» Po pucharowym meczu ze Skalnikiem Gracze, któremu strzelił pan w niedzielę cztery gole, ta oferta jest aktualna?
- Tak naprawdę to w meczu ze Skalnikiem dwie pierwsze bramki strzelił, bo nie miałem innego wyjścia. Podania Piotra Brożka i Brazylijczyka Joao Paula były tak dokładne, że wystarczyło przyłożyć nogę. Przy następnych bramkach już trochę musiałem popracować, żeby wpisać się na listę strzelców.

» Zdobył pan kiedyś więcej niż cztery gole w jednym meczu?
- Do niedzieli nie. Nawet w trampkarskich meczach najlepszy dorobek z jednego spotkania wynosił trzy gole, a w Graczach trzy razy piłkę ulokowałem w siatce rywali w cztery minuty. Cztery trafienia to mój strzelecki rekord życiowy.

» Tak się pan na ten pucharowy mecz z czwartoligowcami zmobilizował?
- Z czwartoligowcami, czy nie, ale wygranie 5:0 to sztuka. Byliśmy bardzo zmobilizowani, bo po trzech ligowych porażkach potrzebowaliśmy zwycięstwa, żeby wejść do szatni z podniesioną głową.

» Czy wystrzelał pan sobie w ten sposób miejsce w pierwszej jedenastce?
- Zobaczymy przed meczem z Groclinem. Jeżeli w Grodzisku Wielkopolskim wybiegnę na boisko w podstawowym składzie to będzie znaczyło, że tak. Przychodząc do Górnika Zabrze, wracając do ekstraklasy, w której debiutowałem w Śląsku Wrocław, gdzie z SMS Wrocław ściągnął mnie trener Wojciech Łazarek, myślałem sobie, że "trzeba się odkurzyć". Chciałem przypomnieć o sobie, pokazać się z dobrej strony, ale moje problemy ze skutecznością nie były najlepszym argumentem dla trenera Liczki.

» Strzelił pan dola Zagłębiu Lubin, teraz dorzucił cztery trafienia w Pucharze Polski. Czy trener Liczka przekonał się do pana?
- Trener Werner Liczka to inteligentny szkoleniowiec i bardzo dobry fachowiec. Był na meczu w Graczach, widział jak strzelałem gole i na pewno wyciągnie z tego wnioski. Na początku sezonu myślałem, że jesteśmy w stanie z naszym zespołem walczyć o wysokie miejsce w tabeli. Teraz nasze apetyty nie są już tak wielkie, ale w dalszym ciągu chcemy wygrywać, a żeby to robić trzeba strzelać gole. W meczu ze Skalnikiem się udało. Oby był to początek dobrej serii.

Rozmawiał: Jerzy Dusik / Dziennik Zachodni

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online