Forum
 

Rozmowa z Adamem Matyskiem, nowym trenerem bramkarzy Górnika

Jeszcze kilkanaście dni temu Adam Matysek był przymierzany do pracy w krakowskiej Wiśle. Wczoraj okazało się, że były bramkarz reprezentacji Polski i uczestnik finałów MŚ w Korei, do czerwca będzie trenerem bramkarzy w Górniku Zabrze. Matysek na wczorajszym treningu drużyny jednak się nie pojawił. Pierwsze zajęcia z bramkarzami przeprowadzi w najbliższy wtorek. Były trener bramkarzy, Jerzy Machnik, dowiedział się o planach Marka Koźmińskiego wczoraj. - Nadal będę przyjeżdżał do klubu. Szkoda, że nie dowiedziałem się o wszystkim wcześniej.
Może znalazłbym pracę w innym klubie - powiedział nam Machnik. Tym samym Górnik pożegnał praktycznie ostatnią osobę w przeszłości związaną z klubem jako piłkarz.

» Miała być Wisła. Dlaczego tak się nie stało?
Adam Matysek: - To pytanie do działaczy w Krakowie. Były takie przymiarki, jednak tam dzieje się ostatnio tyle i na tak poważnym szczeblu, że pewnie zatrudnienie trenera bramkarzy było i jest ostatnim problemem właściciela klubu. Temat więc upadł i myślę, że w najbliższym czasie nie wróci.

» Decyzja o pracy w Zabrzu została podjęta podczas sylwestrowej zabawy?
- Kiedy się bawimy to nie rozmawiamy o pracy. Temat był wcześniej, pojawiał się w luźnych rozmowach, a kiedy upadł pomysł mojej pracy w Krakowie, Marek zaproponował mi szkolenie bramkarzy Górnika. To - z jednym wyjątkiem - młodzi chłopcy, uznawani za bramkarskie talenty. Sporo słyszałem o Białkowskim. To mnie zainteresowało. W końcu trenuję też bramkarzy w reprezentacji młodzieżowej i to jest priorytet. Zacząłem tę pracę i chcę ją skończyć. Marek o tym wie. Jedno drugiemu przeszkadzać jednak nie powinno.

» Na Roosevelta pojawi się pan z małym opóźnieniem.
- To tylko kilka dni. Prawdę mówiąc oficjalnie klub miał poinformować o moim zatrudnieniu dopiero na początku przyszłego tygodnia. Pierwsze dni to badania i sprawdziany. Potrzebny będę właśnie od wtorku.

» Na stałe będzie pan z drużyną?
- W okresie przygotowawczym na pewno tak. Pewnie pojadę też na obóz do Włoch. Będę opuszczał Zabrze tylko na czas zgrupowań kadry. Pracujemy razem do czerwca. Nie wiem co będzie później.

» Kilku znajomych pan pewnie w Zabrzu spotka?
- O Marku nie mówię, bo graliśmy w kadrze przez wiele lat. Trener Edward Lorens był asystentem Janusza Wójcika, kiedy byłem pierwszym bramkarzem reprezentacji. Znam też bardzo dobrze mojego rówieśnika, Piotrka Lecha. Spędziliśmy wspólnie sporo czasu.

» Kiedy?
- Bardzo dawno. Razem byliśmy w "młodzieżówce" trenera Bogusława Hajdasa. Ja broniłem w Śląsku, Piotrek był drugim bramkarzem w Ruchu. Stare, dobre czasy. Ostatni raz rozmawialiśmy kiedy broniłem w Radomsku. Bardzo dobry bramkarz, jeden z lepszych w lidze.

Rozmawiał: Dariusz Czernik / Sport

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online