Newtonometr, czyli test siły

Test siły oraz sprawdzian wytrzymałościowo-szybkościowy połączony z badaniem krwi - tak wyglądał wczorajszy dzień piłkarzy zabrzańskiego Górnika. Na obiektach katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego testom poddanych zostało 21 zawodników oraz czterech bramkarzy.
Oprócz piłkarzy z Brazylii, którzy wciąż nie wrócili z Ameryki Południowej, na badaniach nieobecni byli także Mateusz Bukowiec (nie w pełni zdrowy trenuje indywidualnie), Marcin Siedlarz (miał zajęcia w szkole) oraz Marcin Szałęga. Pomocnikowi wypożyczonemu latem z krakowskiej Wisły Górnik szuka nowego klubu.
Pozostali piłkarze, podzieleni na grupy, przez cztery godziny pracowali pod okiem szkoleniowców i profesora Zbigniewa Waśkiewicza z AWF. Najpierw przeszli tzw. test siły na mięśnie czworogłowe i dwugłowe obu nóg. Pomiar mierzyło specjalne urządzenie elektroniczne o nazwie newtonometr. Następnie każdy z zawodników miał do przebiegnięcia dziesięć 30-metrowych odcinków, po których oddawał do badania krew.
- Wyniki będziemy mieli wkrótce. Myślę, że nie będzie przeszkód, aby w późniejszym czasie podobne testy przeszli Brazylijczycy - twierdzi asystent Lorensa, Marek Wleciałowski.
Dziś zabrzanie będą trenować dwukrotnie, w tym raz w hali. Po raz pierwszy na Roossevleta ma się też pojawić nowy trener bramkarzy Adam Matysek.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online