Więcej o wczorajszym treningu Górnika na Stadionie Śląskim

Wczoraj po krótkiej rozgrzewce na sztucznej murawie Stadionu Śląskiego, piłkarze Górnika rozegrali wewnętrzną gierkę. Początkowo górą byli "starzy", którzy prowadzili już nawet 4:0 (trzy gole Aleksandra), ale wkrótce mecz się wyrównał i "młodzi" wspomagani przez Piotra Lecha w bramce w Krzysztofa Buklaskiego ostatecznie zdołali wygrać trzema bramkami.
Lorens przywiózł na Śląski tylko 19 zawodników, tzw. główny trzon drużyny. Pozostali trenowali w Zabrzu indywidualnie. W gronie "wybrańców" był też Argentyńczyk z polskim paszportem Gustavo Pyziak. - To ograny zawodnik, który będzie walczył o miejsce w pierwszej jedenastce. Chcę go jednak zobaczyć w normalnych boiskowych warunkach. Na razie wydaje się przeżywać szok termiczny - z uśmiechem skwitował szkoleniowiec.
25-letni obrońca rzeczywiście nie czuł się zbyt pewnie. Na dodatek co chwila rozwiązywała mu się sznurówka, czym doprowadzał do pasji impulsywnie reagującego Lecha.
Grał także Jarosław Popiela, który ma podobno niezobowiązujące oferty transferu, m.in. z Danii. - Co będzie jutro, nie wiem. Dziś nastawiony jestem na to, że w niedzielę jadę z drużyną do Włoch - uciął temat enigmatycznie.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]