83 dni Koźmińskich?

Marek (z lewej) i Zbigniew KoźmińscyCzy jeżeli do 30 czerwca nie zmieni się sytuacja finansowa Górnika Zabrze, Marek Koźmiński pożegna się z klubem z Roosevelta? Oficjalnie taka deklaracja nie padła, jednak można założyć, że ten scenariusz jest wielce prawdopodobny. Na razie Koźmiński-junior zrezygnował z miejsca w Radzie Nadzorczej spółki. Podobno z braku czasu... 

Posiedzenie Rady Nadzorczej odbyło się we środę na stadionie przy ul. Roosevelta. Efekt? Nic nowego. Pieniędzy jak nie było tak nie ma. I nic nie wskazuje na to, że będą. – Prezes Ireneusz Król przedstawił efekt rozmów z potencjalnymi inwestorami. Nie było żadnego odzewu – twierdzi Marek Koźmiński, potwierdzający, że do 30 czerwca musi się wyjaśnić wszystko. – To jest data graniczna wszystkiego. Powtarzam wszystkiego. Spółka musi mieć perspektywy i szansę normalnego funkcjonowania. Dziś jest to mocno zagrożone. Mamy więc jeszcze niespełna trzy miesiące. Co będzie, jeżeli nic się do tego dni nie zmieni? Będzie musiała powstać nowa rada nadzorcza. Zresztą porozmawiamy o tym... 1 lipca – dodaje nieco tajemniczo Koźmiński.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że w takiej sytuacji rozstanie się on z Górnikiem, co oznaczałoby zmianę właściciela. Zagrożone mogłyby być nawet zgłoszenie drużyny do rozgrywek ligowych. – Tak daleko w przód nie chciałbym wybiegać. Na razie gramy, chcemy na bezpiecznym miejscu zakończyć sezon i szukamy różnych rozwiązań. Nie ukrywam jednak, że możliwości już się wyczerpują. Klub ma tradycje i potencjalną bazę, która pozwalałaby stworzyć modelową szkółkę piłkarską w Zabrzu. To w obecnych realiach wielka szansa dla Górnika. Tylko, że nikomu na tym w mieście nie zależy – dodaje Koźmiński.

Ponad miesiąc temu w inicjatywy prezydenta Zabrze, Jerzego Gołubowicza, odbyło się spotkanie z miejscowym biznesem. Co ciekawe, nie zaproszono na nie nikogo z władz Górnika. Po miesiącu miało dojść do kolejnego spotkania, już z udziałem Koźmińskich. Urząd Miejski jednak milczy, a spośród blisko trzydziestu firm, które na początku marca spotkały się z prezydentem, chęć wykupienia reklamy na stadionie wyraziła... jedna.

Rada nadzorcza uszczupliła się nie tylko o Marka Koźmińskiego. Już wcześniej z pracy w niej zrezygnował mecenas Grzegorz Jaworski. Oficjalnie jednak rozstał się z klubem wczoraj. W tym wypadku decydował natłok obowiązków zawodowych.

źródło: Sport
nadesłał: PiotreKSG



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online