Forum
 

35. rocznica historycznego meczu Górnika Zabrze

35 lat temu, 29 kwietnia 1970 r., Górnik Zabrze, jako jedyny dotąd polski klub piłkarski, dotarł do finału rozgrywek o europejskie puchary. Na wiedeńskim Praterze przegrał 1:2 w finałowym meczu rozgrywek Pucharu Zdobywców Pucharów z Manchesterem City.
Zanim jednak doszło do tego środowego meczu na stadionie, noszącym dziś imię Ernsta Happela, polscy kibice emocjonowali się meczami z Olympiakosem Pireus (2:2 i 5:0), Glasgow Rangers (3:1 i 3:1), Lewskim Spartakiem Sofia (2:3 i 2:1). 

Jednak ulice polskich miast wyludniały się, gdy zabrzanie grali aż trzy mecze z AS Romą. Konieczny był trzeci mecz na neutralnym stadionie w Strasbourgu, bo dwa pierwsze zakończyły się remisami 1:1 i 2:2, ten drugi z dogrywką.

W Strasbourgu było prowadzenie dla zabrzan (gol Włodzimierza Lubańskiego w pierwszej połowie, karny dla Włochów w drugiej, dwa razy gasło światło i była dogrywka..., wszystko na nic, znowu był remis 1:1. Rozstrzygnął rzut monetą francuskiego sędziego Rogera Machina. Kapitan Górnika Stanisław Oślizło wybrał reszkę. Los był szczęśliwy dla Polaków; do finału awansował Górnik. Narodziła się legenda, że gdy relacje telewizyjne zapowiada popularna spikerka Krystyna Loska, Górnik wygrywa...

Finał w Wiedniu, rozgrywany w deszczu, rozczarował polskich kibiców. Szybkie prowadzenie Anglików (12. min - Neil Young, kolejny gol z karnego Francisa Lee, jeszcze przed przerwą (43. min) i Manchester wygrał 2:1 (2:0). Honorową bramkę dla zabrzan zdobył stoper zespołu Stanisław Oślizło w 68. minucie. Może byłby jeszcze jeden remis, gdyby nie "pudło" Jana Banasia, który strzelał sam, zamiast podawać do Lubańskiego.

Sukces z 1970 r. sprawił, że klub dostał nagrodę ministra spraw zagranicznych za rozsławianie Polski w świecie.

Już wcześniej piłkarze Górnika pokazali, że stać ich na wiele w rywalizacji z europejskimi przeciwnikami. W sezonie 1967/68 dotarli do 1/4 Pucharu Europy, po wyeliminowaniu szwedzkiego Djurgarden 3:0 i 1:0, Dynama Kijów 2:1 1:1. W ćwierćfinale przegrali z Manchesterem United 0:2 na boisku przeciwnika i wygrali, zbyt skromnie 1:0, u siebie. MU był potem zdobywcą Pucharu...

Górnik Zabrze to klub założony 14 grudnia 1948 r. 14-krotny mistrz Polski (rekordzista pod tym względem, wspólnie z Ruchem Chorzów, także 14 tytułów mistrza kraju). W latach 1963-67 zabrzanie popisali się serią pięciu tytułów z rzędu. Poza tym kończyli rozgrywki ligowe na pierwszym miejscu w tabeli w l. 1957, 59, 61, 71, 72, 85, 86, 87, 88. Sześć razy zdobywali Puchar Polski (1965, 68, 69, 70, 71, 72)

W tamtym pamiętnym meczu w Wiedniu w barwach Górnika zagrali: Hubert Kostka - Jerzy Gorgoń, Stanisław Oślizło, Stefan Floreński (85 Zygryd Kuchta), Henryk Latocha - Alfred Olek, Zygfryd Szołtysik, Erwin Wilczek (75 Hubert Skowronek) - Jan Banaś, Włodzimierz Lubański, Władysław Szaryński.

Grali też w tym klubie, Jerzy Musiałek, Roman Lentner, Zygmunt Anczok, Andrzej Szarmach.

Trenerem, który bardzo zasłużył się dla klubu w końcu lat 60. był Węgier Geza Kalocsai, ale do finału PZP w 1970 r. doprowadził piłkarzy z Zabrza inny szkoleniowiec, Michał Matyas.

źródło: PAP



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online