Forum
 

Letnia rozbiórka

Górnik zaskakuje. Przez wielu widziany jeszcze dwa miesiące temu w barażach, nie przegrał w tym roku meczu w lidze i teoretycznie ma jeszcze szansę - szczególnie patrząc na grę konkurencji - na włączenie się do gry o puchary. Co prawda po dwóch ostatnich remisach są one mniejsze niż jeszcze tydzień temu, ale takiego scenariusza zimą nie zakładał pewnie nikt.
Kibice mogą zacierać ręce. W końcu przed młodym zespołem są duże perspektywy rozwoju. Problem w tym, że mało prawdopodobne, by jesienią grał w tym samym składzie. - Mało prawdopodobne? Praktycznie niemożliwe. Nie łudźmy się. W naszej sytuacji finansowej sprzedaż jednego, dwóch graczy jest potrzebą chwili. Dobrze, by tylko byli chętni - mówi szczerze Zbigniew Koźmiński. - Jestem przygotowany na odejście dwóch graczy po każdej rundzie. Poza dwójką, nie ma dziś w Górniku ludzi, w miejsce których nie ma następcy - dodaje Marek Koźmiński.
Poza tym kilku graczom kończą się kontrakty i wypożyczenia. I można założyć, że konkurencja zaoferuje więcej niż jest w stanie wyłożyć obecny właściciel. Górnik po spadku z ligi GKS Katowice będzie w przyszłym sezonie klubem z najniższym budżetem w lidze, który dziś wynosi 4 miliony i raczej wyższy nie będzie. - W mieście pewnie nic się nie zmieni. Nie mamy już złudzeń. Oczywiście szukamy dodatkowych środków, ale jestem realistą i na cud nie liczę uważa Koźmiński-senior. Marek Koźmiński uważa, że z budżetem 7 milionów Górnik liczyłby się w walce o puchary. "Dziura" wielka więc nie jest, ale w Zabrzu nawet taka suma wydaje się astronomiczna. Trzeba więc sprzedawać. Kogo? Na pewno Michała Karwana, który każdym meczem podnosi swoją wartość. 200 tysięcy euro - tyle ma wpisane w kontrakt - nie zapłaci nikt, ale 150 tysięcy? Piłkarza chce Zagłębie Lubin, był też oglądany przez FC Koeln. Pewnie byliby chętni na Brazylijczyka Hernaniego, ale trudno przypuszczać, by Koźmiński rozbił cały środek obrony. Tym bardziej, że Hernani za rok powinien być wart dwa razy więcej.
Zagłębie Lubin chce również Michała Chałbińskiego. Jego kontrakt z klubem się kończy, a Koźmiński mówi wprost, że w obecnej sytuacji nawet nie podejmuje z piłkarzem rozmów. Na "Chałbiego" mają ponoć ochotę przyszli beniaminkowie ligi, Korona Kielce, GKJS Bełchatów i Widzew Łódź - jeżeli ten ostatni wejdzie do ligi. Ponoć są propozycje z niższych lig niemieckich, ale Chałbiński chce grac w Polsce.
Piotr Brożejk dogra do czerwca i wróci do Krakowa, bądź przeniesie się do Kolonii. Wariantów w jego wypadku jest kilka, ale piłkarzem Górnika nie będzie na pewno. Pytanie jaka będzie przyszłość Krzysztofa Buklaskiego i Piotra Lecha. Obaj to weterani polskiej ligi i piłkarze ze stosunkowo wysokimi - jak na warunki Górnika oczywiście - kontraktami. - Być może ze względów finansowych trzeba będzie poczynić pewne ruchy personalne - twierdzi enigmatycznie Marek Koźkiński, nie wchodząc w szczegóły. Można jednak przypuszczać, że chodzi między innymi o wspomnianą dójkę. W końcu Adam Matysek został zatrudniony w klubie, by przygotować do gry w lidze Bartosza Białkowskiego. Młodszego i grającego za 2 tysiące miesięcznie. W drugiej linii Marek Wleciałowski ma stosunkowo największe pole manewru, więc na ewentualne odejście Krzysztofa Bukalskiego - choć gra więcej niż przyzwoicie - trener i klub na pewno są przygotowani. Nie wiadomo jaka będzie Marcela Liczki, choć Koźmiński deklaruje, że chce by Czech pozostał w klubie ma już przygotowany dla niego kontrakt. Lech, Karwan, Hernani, Brożek, Chałbiński, Buklaski... Ci gracze mogą latem odejść z Górnika, a to ponad połowa drużyny. I wszystko trzeba zaczynać od nowa...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online