A co z Acem?

Aco Stojkov, młody, miły, przystojny Macedończyk przyjechał do Zabrza, żeby grać w Górniku. W dzisiejszym mecz trzeciej rundy Pucharu Polski z Legią, tak jak można się było tego spodziewać, nie zagra.
» Dlaczego?
- Kontuzja z pierwszej minuty środowego mecz eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy w dalszym ciągu daje o sobie znać - wyjaśnia Stojkov. - Do soboty powinienem być już jednak w pełni sił. » Poza tym, że ma pan 20-lat i jest reprezentantem Macedonii wiemy o panu niewiele. Proszę się przedstawić?
- W paszporcie mam wpisane Aco, ale wszyscy znajomi mówią mi Ace, więc kibicom Górnika przedstawię się właśnie tym imieniem. Pochodzę z Belasicy, w której grałem do 17 roku życia. Wszystko się zmieniło gdy w barwach mojej drużyny wystąpiłem w międzynarodowym turnieju w Viareggio. Tam wypatrzyli mnie łowcy talentów Interu Mediolan i ściągnęli do tego słynnego klubu.
» Jest pan piłkarzem Interu?
- Tak. Z tym klubem mam kontrakt i dla niego zdobyłem tytuł mistrza Włoch juniorów, w których drużynie grałem przez rok. Następne dwa lata spędziłem w trzecioligowym klubie Spezia, do którego zostałem wypożyczony przez Interu, tak jak teraz na rok jestem wypożyczony do Górnika Zabrze.
» Czy w Zabrzu będzie pan mieszkał sam, czy z rodziną?
- 19-letni brat Miki gra w Belasicy, a rodzicie mieszkają w Piacenzie. Przyjechałem do Zabrza sam i na razie zostałem zakwaterowany w hotelu.
» Jakie są pana snajperskie trofea?
- W swoim najlepszym sezonie zdobyłem 24 bramki. Najważniejszy jednak dla mnie gol to ten ostatni, z meczu eliminacyjnego młodzieżowych mistrzostw Europy. Zremisowaliśmy 1:1 z Anglią, a ja pokonałem Chrisa Kirklanda z Liverpoolu.
» Nie czuje się pan rozczarowany, że zamiast grać w Interze, trafił pan do Górnika Zabrze?
- Na boiska włoskiej Serie A prowadzą różne drogi. Co prawda niektórzy moi koledzy z drużyny juniorskiej Interu już są w kadrze pierwszej drużyny, ale ja na razie jeszcze muszę się uczyć piłkarskiego fachu, żeby do nich dołączyć. Mogłem zostać we Włoszech i grać dalej w trzeciej lidze, ale uznałem, że lepiej będzie dla mnie i mojej piłkarskiej przyszłości jeżeli przyjadę do Polski i spróbuję swoich sił w waszej ekstraklasie.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]