Nastoletnia przyszłość Górnika

Marcin Siedlarz (fot. drożdżal)Kamil i Paweł Królowie, Marcin Siedlarz, Grzegorz Goncerz... Co łączy tych piłkarzy? Trzech z nich nie ma jeszcze nawet osiemnastu lat (jeden skończył dwa miesiące temu) i wszyscy w tym sezonie zadebiutowali już w Górniku Zabrze. Marek Wleciałowski nie boi się dawać młodziezy szansy i na razie wygrywa. Górnik nie stracił jeszcze bramki i nie przegrał meczu. - Oczywiście jest pewne ryzyko, ale bez niego niewiele w piłce osiągniemy. To są zdolni piłkarze, którzy nie zawodzą - twierdzi trener Górnika.
W tej czwórce Siedlarz wyrasta na prawdziwego... weterana. W lidze ma rozegranych już kilkanaście spotkań i jak sam twierdzi, czuj się coraz pewniej. - Gramy bez kompleksów, nawet jeżeli czasami brakuje umiejętności i doświadczenia. Czuję się dużo pewniej niż wiosną, gra chyba też jest w moim wykonaniu lepsza. I mam za plecami Krzysia Bukalskiego. To prawdziwy "profesor", bardzo mi podpowiada - twierdzi wychowanek Hutnika Kraków. Siedlarz nie jest sam. Goncerz również zaczynał grać w piłkę w Krakowie, w Hutniku. - Tego zawodnika wykupił mój syn Marek. Obaj są piłkarzami Górnika - mówi prezes zabrzańskiego klubu, Zbigniew Koźmiński. Goncerz w sobotę zadebiutował w lidze. W historii młodszych od niego piłkarzy w barwach zabrzanskiej drużyny było tylko siedmiu. Pomocnik Górnika miał w dniu debiutu siedemanście lat i 101 dni. - Obserwuję go na treningach, robi postępy, przykłada się do pracy. Wszedł i grał bez kompleksów. Oczywiście czeka ich mnóstwo pracy, ale coś w sobie mają. Różnie oceniana jest gra Kamila Króla, lecz bez jego akcji i podania nie byłoby pierwszej bramki - broni swojego podopiecznego Wleciałowski. - Wiem, że w tym wieku są jeszcze wahania formy. To jednak inwestycja w przyszłość.
Wspomniana czwórka jest nadzieję zabrzan na najbliższe lata, ale wygrana z Carcovią niewiele zmieniła w polityce transferowej klubu. - Jesteśmy stali w uczuciach i decyzjach. Wygrana cieszy, ale nadal potrzebujemy wzmocnień w ataku. Ugo ma być za klika dni, a lada dzień uzyskam odpowiedź od prezesa jednego z czołowych klubów, czy wypożyczy nam doświadczonego napastnika - kończy Koźmiński.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online