Z Koroną bez Ugo

Piłkarze Górnika w sobotę zagrają mecz sparingowy z Koroną Kielce. Obie strony były w kontrakcie od kilku dni, jednak nie bardzo potrafiły dograć szczegóły spotkania. - Oni nie chcieli jechać do Zabrza, my nie chcieliśmy jechać do Kielc. Korona jest jednak w Zakopanem, więc "krakowskim targiem" zagramy w okolicach... Krakowa - twierdzi trener Górnika, Marek Wleciałowski. Mecz odbędzie się na boisku Proszowianki. - Jada wszyscy nasi piłkarze, poza kontuzjowanymi Wiśniewski, Rambo i Wojciechowski, a więc trzema obrońcami, którzy z różnych powodów nie mają szans wyjść na boisk w najbliższym czasie - dodaje Wleciałowski.
Górnik większy problem ma jednak z atakiem. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że żaden napastnik w klubie już się nie pojawi. Z naszych informacji wynika, że Górnik bardzo chciał wypożyczyć z Łęcznej Remigiusza Jezierskiego. Rozmowy trwały, jednak dziś temat jest już nieaktualny. - Wrócił Ugo, jest zdrowy i myślę, że w końcu zacznie grać na wysokim poziomie. W końcu to napastnik z przeszłością w lidze włoskiej. Citko? Nie było i nie ma tematu jego gry w Zabrzu - przekonuje prezes Zbigniew Koźmiński. Wspomniany Ugo przeciwko Koronie jednak nie zagra. - Bez obaw... Widziałem go na treningu i jest w pełni sił. Miał jednak długa przerwę, późno do nas dojechał, więc na razie nadrabia zaległości. Do meczu z Odrą pewnie nie będzie jeszcze gotowy. Może na kolejne spotkanie - kończy Wleciałowski, który wczoraj dał wolne Arturowi Prokopowi. - Miał pewną sprawę do załatwienia. Przeciwko Koronie na pewno zagra.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online