Forum
 

Marcel Liczka: Dogadamy się

» Okrężną drogą wraca pan do Zabrza?
Marcel Liczka: - To prawda. Taka była między nami umowa, że szukałem klubu, który jest stabilniejszy finansowo od Górnika.
» Dlaczego pan nie znalazł?
- W Szwajcarii „wygryzł” mnie z St. Gallen Niemiec z Kaiserlautern. Przyszedł do klubu za darmo. Generalnie w każdym klubie potrzebowali piłkarza na inną pozycję niż ta, na której czuję się najlepiej. W Amice trener widział mnie na prawej pomocy, a to nie jest to co potrafię robić najlepiej. 
» Problem w tym, że w Górniku środkowego pomocnika również nie szukają.
- Będę rozmawiał z trenerem. Zna mnie doskonale i myślę, że dojdziemy do porozumienia. Na siłę też nigdzie nie chcę się pchać. Ja deklaruję chęć powrotu. Finansowo na pewno się dogadamy. Pytanie, czy chce mnie Górnik. Czułe się w tym klubie bardzo dobrze i szczególnie wiosną pokazałem chyba, że mogę być potrzebny.
» Jak trenuje się pod okiem ojca?
- Jest wymagający. Jak zawsze, również wtedy, kiedy prowadził mnie w juniorach. Sporo jeździłem, więc też nie pracowaliśmy regularnie. Fizycznie czuję się jednak bardzo dobrze. Są siły, jest motoryka. Czekam tylko na to co powie Górnik.

źródło: Sport
nadesłał: PiotreKSG



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online