Forum
 

Wleciałowski kontra Fornalik

Przed meczem Górnika z Odrą na "papierze" wiele przemawia za zabrzanami. W tym sezonie nie stracili jeszcze gola, a z Odrą nie przegrali sześciu kolejnych spotkań. W kilku z nich pierwszym trenerem Górnika był Waldermar Fornalik, a asystentem Marek Wleciałowski. Ten drugi samodzielnie ograł Odrę tylko raz. - To była niespodzianka. Faworytem meczu była Odra, a jednak wygraliśmy na jej boisku 2:1, grając w dziesięciu. Czy jutro będziemy faworytem? - zastanawia się Wleciałowski. 
- Ten zespół ma bardzo określone możliwości. Jeżeli wszystko robimy zgodnie z założeniami przedmeczowymi i nie zapomnimy przez 90 minut o taktyce, to możemy zremisować z Groclinem i ograć Cracovię. Jeżeli zapomnimy i piłkarze myślą o tym, by się pokazać na boisku, to przegrywamy sparing z Koroną. Piłkarze o tym wiedzą i jestem przekonany, że w lidze o dyscyplinie taktycznej nie będę musiał przypominać. Piłka to bardzo prosta gra - dodaje Wleciałowski, który przekonuje, że ściągając do Zabrza Tomasza Fornalika, brata trenera Odry, nie spłacał wobec Waldemara długu wdzięcznościowego. - To była moja kandydatura. Tomek przestał grac z powodu kontuzji, ma papiery trenerskie, jest bardzo odpowiedzialny i chce się rozwijać. Graliśmy razem w Chorzowie i mam do niego zaufanie. Charakter ma podobny do Waldka. Z warsztatu Waldka możemy przejąć solidność, wszechstronność... Na wszystko patrzy w sposób bardzo rzeczowy i analityczny. Czy jesteśmy w kontakcie? Obecnie bardzo rzadko... - kończy Koźmiński.

źródło: Sport
nadesłał: PiotreKSG



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online