Forum
 

Błędy sędziego w meczu Wisła Płock - Górnik

Niestety, niektórzy polscy sędziowie prowadzą mecze tak jak pan Krzysztof Zdunek z Łodzi, czyli po gospodarsku. Szósta kolejka ekstraklasy była ogólnie udana dla arbitrów, gdyby nie dwie wpadki właśnie Zdunka i jedna Jacka Granata (Groclin - Górnik Polkowice, nie odgwizdał faulu na Tomaszu Romaniuku, który popchnięty strzelił samobójczego gola). Zdunek miał o tyle pecha, że pierwsza pomyłka wynikała przede wszystkich ze śpiocha na linii, który zapomniał zasygnalizować pozycji spalonej przy bramce na 1:0. Jednak już drugi błąd Zdunka to wpadka, na którą żadnego alibi arbiter sobie nie wymyśli. Owszem, słusznie podyktował rzut karny dla Górnika, ale czemu zostawił na boisku Bartosza Jurkowskiego - to zrozumieć trudno. Jurkowski miał już (jak najbardziej słuszną) żółtą kartkę, a w 82 minucie bezmyślnie wyciął będącego tuż przed bramką, gotowego do oddania strzału Dymitara Makriewa. Można było się zastanawiać - druga żółta kartka czy od razu czerwona? Pół biedy, gdyby Zdunek wyjął z kieszeni którąkolwiek. On jednak nie zrobił nic!

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online