Debiut "Wiśni"

Czułem się dobrze, brakowało jedynie czucia piłki – powiedział po sparingowym meczu z Odrą Wodzisław obrońca Górnika Jacek Wiśniewski, który zagrał pierwszy mecz od momentu powrotu do Zabrza z Cracovii. – Poza tym – mówię szczerze – mam jeszcze trzy kilogramy nadwagi. Kiedy je zrzucę, powinienem już być w niezłej dyspozycji. Swojej gry w dzisiejszym meczu nie będę oceniał. To należy do trenera Wleciałowskiego.  zkoda, że Górnik nie ma już drużyny rezerw, bo wtedy miałbym okazję sprawdzić się podczas 90 minut. Wkrótce powinienem był gotowy do gry i być może będę brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej „18”. Muszę walczyć, bo młodzi zasuwają aż miło.

źródło: Sport
nadesłał: PiotreKSG



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online