Koźmiński: Remis z Koroną brałbym w ciemno

Prezes Górnika, Zbigniew Koźmiński kolejny raz potwierdza, że jego czas na Roosevelta powoli dobiega końca. Nie oznacza to jednak, że nie będzie już sprzyjał biało-niebiesko-czerwonym barwom. - W sobotę zagramy ze świetnie spisującym się ostatnio kieleckim beniaminkiem - mówi Koźmiński - ale potrafimy grać z zespołami będącymi na fali. Przekonały się o tym na Roosevelta Cracovia i Wisła Płock. Trochę martwi nas jednak fakt, że nasz blok defensywny jest w rozsypce. Z powodu nadmiernych żółtych kartkę w potyczce z Koroną Kolporterem nie zagra Błażej Radler, nadal trwa intensywna "reanimacja" dobrze spisującego się Artura Prokopa. Zabrakło go w Lubinie i skończyło się tam przykrą wpadką. Górnik bez dokładnie poukładanej defensywy sukcesu nie osiągnie. Młodzi muszą być kierowani przez rutyniarzy, muszą być przez nich ustawiani na boisku. W tej sytuacji remis z Koroną brałbym w ciemno i nie jest to bynajmniej asekuracja z mojej strony.
Prezes potwierdza jeszcze, że opuścili już definitywnie Zabrze dwaj Senegalczycy, Gueye i Fall. - W Senegalu zmienił się prezes ich klubu i - nie wiedzieć czemu - przewrócił wszystkie nasze wcześniejsze ustalenia. Nie wydaje mi się, by Górnik jeszcze wrócił do tego tematu. Ja w każdym razie po nich płakać nie będę.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online