Forum
 

Wleciałowski wypadł z łask?

Marek Wleciałowski (fot. Gazeta Wyborcza)Jeszcze półtora miesiąca temu prezes Górnika Zbigniew Koźmiński ściskał trenera Marka Wleciałowskiego po kolejnym zwycięstwie drużyny. Ostatnio zabrzanie notują jednak fatalną passę - przegrali cztery ostatnie ligowe mecze oraz pucharowy z Radomiakiem w każdym tracąc po trzy gole. Pozycja szkoleniowca mocno się zachwiała. 
Wczoraj Wleciałowski prowadził zajęcia, a potem odbył długą rozmowę z prezesem. Przez cały dzień nie odbierał służbowej komórki. Gdy już udało nam się z nim porozmawiać nie chciał zdradzać szczegółów spotkania. Nie wiadomo, czy poprowadzi trening dzisiaj.
- Jestem jutro w klubie, umówiliśmy się z prezesem na wyjaśnienie szczegółów - zapowiedział enigmatycznie.
- Czuje pan wsparcie ze strony prezesa - pytamy?
- Nie chciałbym odpowiadać na to pytanie. Proszę zapytać samego prezesa.
- A czy pan czuje się wciąż na siłach o coś walczyć z tą drużyną?
- To bardzo trudne pytanie dla mnie. Chciałbym je pozostawić do czasu rozmowy z prezesem - zakończył wyraźnie przybity Wleciałowski.
- Rozmawialiśmy spokojnie, po koleżeńsku - twierdzi tymczasem Koźmiński. - Ja nie jestem zwolennikiem biegania po szatniach. Nie robiłem tego, ani jak wygrywaliśmy na początku sezonu, ani tym bardziej nie zamierzam robić tego teraz. Mozliwości poprawy gry są niewielkie, wszyscy przecież wiemy, jakich mamy piłkarzy w drużynie. Ale trzeba próbować, a trener powinien mieć pomysły na zmianę złej sytacji - zaznacza sternik Górnika.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online