Forum
 

Eugeniusz Budniok: Jestem przekonany, że Aflofarm nie kupi Górnika

Nieoczekiwanego przyspieszenia nabrała sprawa przejęcia Górnika Zabrze. W środę, 30 listopada, mija termin składania ofert na udział w przetargu kupna 87 procent akcji sportowej spółki akcyjnej będących w posiadaniu syndyka Marka Płachetki. Wyceniono je na 4 miliony złotych. Jak dotąd oficjalnie gotowość złożenia swojej oferty wyraziła firma farmaceutyczna Aflofarm z Pabianic, która bierze nawet pod uwagę zmianę nazwy klubu. 

Przedstawiciele śląskiego biznesu, którzy też mieliby wystartować w przetargu, uważają jednak, że wycena akcji jest zbyt droga. Dlatego liczą, że przetarg się nie odbędzie, a klub ogłosi upadłość. Wtedy będzie łatwiej o jego przejęcie. Koordynujący te starania Eugeniusz Budniok, szef śląskiego Business Centre Club, nie jest szczególnie zaniepokojony ofertą Aflofarmu.

– Jestem przekonany, że ta firma nie kupi Górnika. Zakup samych akcji to przecież nie wszystko. Trzeba mieć na starcie około 10 milionów złotych, a potem następne środki, żeby w ciągu dwóch lat zbudować dobrą drużynę – uważa Budniok.

Szef katowickiego BCC zapowiada jednak, że do środy muszą zapaść pewne decyzje. Inicjatorem przejęcia Górnika przez firmy z naszego regionu jest były piłkarz Górnika mieszkający w Szwajcarii Ryszard Komornicki, który nakłonił do współpracy menadżera Axela Thomę i Anglika George’a Lawrence’a. Ten zaś jest przedstawicielem brytyjskiego konsorcjum Stewart International Marketing, które chciałoby wybudować obok stadionu wielkie centrum sportowe. Grupa Komornickiego jest już po udanych rozmowach z prezydentem Zabrza Jerzym Gołubowiczem w sprawie zakupu gruntów będących w posiadaniu gminy. Ale jeżeli nie przejmie akcji klubu, cała operacja przestanie mieć znaczenie.
Dlatego chyba wczoraj po raz kolejny gościła w siedzibie klubu u prezesa Zbigniewa Koźmińskiego. – Otrzymali ode mnie bilans klubu sporządzony na 31 sierpnia. Udzieliłem im też informacji o naszym zadłużeniu i kontraktach zawodników – informuje sternik zabrzan.

Eugeniusza Budnioka niepokoi jednak szum medialny wokół Górnika. – To jest stawianie ludzi pod ścianą. Decyzji biznesowych nie podejmuje się w ciągu pięciu minut. My nie mamy takich szaleńców jak Roman Abramowicz, który realizuje swoje marzenia. Na Śląsku są firmy zainteresowane Górnikiem, ale to musi być oparte na rozsądnej polityce ekonomicznej. Wiemy o firmach, które chcą stanąć do przetargu. Ale koncepcje cały czas się zmieniają. Pracujemy nad tym – dodaje.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online