Górnik zagra na Bukowej?

Prezesi Górnika i GKS-u Katowice spotkali się, aby omówić kwestię współpracy. Być może podczas remontu stadionu, Górnik przeniesie się właśnie na Bukową.
Podczas wtorkowego, tradycyjnego już "Drugiego śniadania z Górnikiem", atmosfera była wyjątkowo pozytywna. Nic dziwnego, skoro dzień wcześniej na sesji rady miejskiej przegłosowano uchwałę, która dała zielone światło do rozpoczęcia budowy długo wyczekiwanego nowego stadionu. - Otrzymywaliśmy sygnały, że wynik głosowania powinien być pozytywny. Ryzyko jednak zawsze jest, dlatego z niecierpliwością wyczekiwaliśmy werdyktu. Na szczęście wszystko odbyło się bez przeszkód i mogliśmy odetchnąć z ulgą - przyznał Łukasz Mazur, prezes zabrzan. W tej chwili fanom nie pozostaje nic innego, jak tylko odliczanie czasu do otwarcia nowego obiektu, które zaplanowano na wiosnę 2013 roku. - Z zegarkiem i kalendarzem w ręku będziemy przyglądać się postępującym pracom (planowany początek ich rozpoczęcia to marzec 2011) - zapowiedział prezes.
Wczoraj przy Roosevelta, oprócz dziennikarzy, można spotkać było też dwuosobową delegację z Katowice. Do sternika Górnika z poranną wizytą przybył prezes GKS-u, Jacek Krysiak, oraz dyrektor sportowy, Piotr Stach. Przyczyny? - Rozmawiamy o nawiązaniu szerszej współpracy - odpowiedział Mazur. - Kibice obu klubów od dłuższego czasu żyją w zgodzie i wzajemnie się wspierają. Chcemy zrobić krok dalej w kierunku zacieśnienia stosunków między klubami. Więcej szczegółów w tej chwili jednak nie ujawnimy. Może poza jednym. Nie wykluczamy, że podczas prac budowlanych na naszym obiekcie, jako rezerwowy będziemy mogli wziąć pod uwagę stadion GKS-u - dodał prezes Górnika. Przenosiny mogą okazać się jednak zbędne. - Do końca jeszcze nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja podczas budowy. Niewykluczone, że podobnie jak Legia, nadal będziemy mogli korzystać z naszego boiska. Wówczas do dyspozycji kibiców będzie tylko jedna trybuna. Przez to pojemność znacznie się ograniczy i spadnie do zaledwie 4000. Dlatego trzeba będzie przeliczyć, co bardziej się opłaca. Czy gra u siebie, czy wynajęcie innego obiektu - tłumaczy Mazur.
Delegacja z Katowic nie była jedyną, która odwiedziła we wtorek Zabrze. Do klubu przyjechali bowiem przedstawiciele fundacji "Wolontariat dla sportu". Paweł Pytlarczyk, prezes zarządu i Jakub Kalinowski, przewodniczący rady fundacji, odwiedzili klub, by podpisać umowę współpracy. Fundacja powstała w grudniu 2009 roku, a jej głównym celem jest działanie na rzecz rozwoju stałych struktur wolontariatu sportowego. - Negocjacje z Górnikiem nie trwały długo i myślę, że obie strony są zadowolone z porozumienia - przyznał Pytlarczyk. Umowa ta pozwoli poszerzyć współpracę klubu z osobami chętnymi do pomocy przy organizacji meczów, czy też innych wydarzeń związanych z klubem.
- Z pomocy wolontariuszy korzystaliśmy już wcześniej. Teraz będzie możliwość rozwinąć je na szerszą skalę. Jesteśmy pierwszym klubem w ekstraklasie, z którym fundacja podpisała umowę. Górnik jest więc swoistym okrętem flagowym w tej dziedzinie - cieszył się wiceprezes zabrzan, Maciej Sowicki.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]