Świątek jedną nogą w "Cidrach"?

45 minut na zaprezentowanie swoich umiejętności w sparingu z LZS Piotrówka otrzymali wczoraj od szkoleniowca Ruchu Radzionków gracze Górnika Zabrze - Adrian Świątek i Sebastian Leszczak. Tylko tyle, bo obaj mają w nogach zgrupowanie w Turcji. - Więcej i tak by nie pokazali. Ich organizm odmówiłby posłuszeństwa. To logiczne. 19 dni dużego obciążenia, trzy sparingi... - tłumaczył Artur Skowronek, trener Ruchu. 
Połówka wystarczyła mu, by móc orzec: Adrian Świątek - tak, Sebastian Leszczak - nie. - Fajny chłopak, ale nie pasuje do mojej wizji zespołu. Podziękowałem mu - wyjaśniał rezygnację z usług 19-letniego napastnika. Wiosną w ekipie żółto-czarnych zobaczymy prawdopodobnie natomiast "Świętego".
- Wartość tego zawodnika jest wielka i dzisiaj, mimo tego że bramki nie zdobył, potwierdził to. Dlatego szefowi powiedziałem już, że chciałbym go w naszym zespole - nie ukrywał trener radzionkowian, zdradzając, że sprawa transferu napastnika Górnika zakończy się prawdopodobnie happy endem. - Myślę, że mogę już powiedzieć: Adrian jest z nami.

źródło: SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]