Kompała: Z "Wiśnią" w duecie

Adam Kompała i Jacek Wiśniewski, dwóch piłkarzy w ostatnich latach kojarzonych z zabrzańskim Górnikiem pojawi się dziś na pierwszym po wakacjach treningu Garbarni Szczakowianki. Wiśniewski jeszcze do wczoraj przebywał z rodziną na wakacjach nad polskim morzem. Adam Kompała jest od tygodnia w rodzinnej Rudzie Śląskiej i w ostatnich trzech dniach regularnie odwiedzał stadion przy... Roosevelta. 
Widywano pana na obiekcie Górnika. Czyżby jednak aktualny był temat pana pozostania w Górniku?

- Od poniedziałku chcę dostać zaświadczenie z klubu dotyczące zaległości finansowych Górnika wobec mnie - mówi Adam Kompała. - Byłem umówiony z prezesem Koźmińskim na środę, jednak nie udało nam się spotkać. Tak więc odpowiedniego papierka nie mam i pewnie jeszcze się tutaj pojawię. Gra w Górniku nie wchodzi jednak w tej chwili w rachubę. Do wtorku miałem dać ostateczną odpowiedź... i dałem. W Górniku grał nie będę.

Wróble ćwierkają o Szczakowiance.

- Dobrze ćwierkają. Na pewno będę na pierwszym treningu klubu z Jaworzna. Jesteśmy już wstępnie dogadani i myślę, że podpisanie kontraktu będzie tylko formalnością. To dziś jedyna konkretna oferta.

Patrząc na tabelę trudno powiedzieć, by był to jakościowy krok do przodu.

- Czasami tak jest. Jestem wychowankiem Górnika, spędziłem w tym klubie wiele lat i doszedłem do wniosku, że wystarczy. Powodów jest kilka, ale nie chcę o nich głośno mówić. Skończył się kontrakt, rozstajemy się. Po składzie Górnika widać zresztą, że pewna epoka się w skończyła.

Miał być Dospel, miała być liga niemiecka... Szczakowianka to ostateczność?

- Temat Dospelu był aktualny do momentu zwolnienia trenera Żurka. Faktycznie byłem bliski gry na Bukowej. Od was dowiedziałem się, że trener odchodzi i przyznam, że byłem w małym szoku. Nie znam szczegółów, ale to była zaskakująca decyzja prezesa Piotra Dziurowicza. Mój pobyt za granicą to zupełnie inny rozdział. Powiem tylko, że najmniej było w tym wszystkim mojej winy i można to opisać jednym słowem - niewypał. Na pewno byłem po tym wszystkim rozczarowany. Podpiszemy prawdopodobnie 1,5 roczny kontrakt ze Szczakowianką i zrobię wszystko, by reprezentować ten klub z jak najlepszej strony.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]