Górnik Zabrze: Selekcja z głowy

Probierz trenerem, Kompała z boku, Andracić się żegna, a Olibyhabor jest... gwiazdą. Po prostu na Roosevelta idzie nowe!
Zabrzanie etap wstępnej i dodajmy od razu bardzo szeroko zakrojonej selekcji mają już za sobą. Do wczoraj Waldemar Fornalik sprawdził... 36 piłkarzy. Przynajmniej trzech z nich na pewno nie zagra w Górniku. Po wczorajszym sparingu szkoleniowiec Górnika podziękował Chorwatowi Tasiciowi, Czechowi Kundrze oraz Nigeryjczykowi Olibyhaborowi. - Obcokrajowiec musi być lepszy od naszych chłopców. Lepiej zainwestować w młodzież Górnika - przyznał trener, tymczasem Nigeryjczyk miał wczoraj swoje 5 minut. W Pawłowie, gdzie zaproszono Górnika na obchody 75-lecia istnienia klubu, nikt nie rozdał tylu autografów, co Olibyhabor. Nic dziwnego, wszak w tej dzielnicy Zabrza czarnoskóry piłkarz pewnie jeszcze nie grał. Problem w tym, że umiejętności, choć nie najgorsze, na pierwszą ligę nie wystarczą. I kto wie, czy piłkarz niebawem nie pojawi się np. w Piaście Gliwice.

Górnik wygrał 8-0 (3-0) i warto odnotować, że bramki w komplecie strzelali zawodnicy związani z Górnikiem, najczęściej jego wychowankowie: Kołodziejski (25), Kocur (37 i 44), Kopański (60), Bukowiec (70), Sieczka (77), Ekiert (80), Chyła (84). Górnik wystąpił w składzie: Budisin - Sala, Buchalik, Jakosz, Radler - Olibyhabor, Kundra, Tasić, Kołodziejski - Ziaja, Kocur. Po przerwie weszli: Twarowski, Kopański, Chyła, Ekiert, Bukowiec, Jaśkiewicz, Stefański.

Z boku przyglądali się spotkaniu Edward Cecot i Tomasz Ciesielski. - Wolę już nic nie mówić. Po ostatniej wypowiedzi na temat Szczakowianki miałem sporo telefonów - powiedział ten pierwszy, który dziś siądzie z prezesem Koźmińskim do rozmów na temat kontraktu z Górnikiem. Wydaje się, że strony dojdą do porozumienia. Wczoraj przed południem trenował już z zabrzanami Rafał Niżnik. Byli na Roosevelta również Krzysztof Bukalski i Kazimierz Moskal. Górnik nadal szuka bramkarzy. Zupełnie przyzwoicie wypadł Chorwat Budisin, a w gronie sprawdzanych jest m.in. Łukasz Twarowski z Piasta Czerwień. - To ciekawy chłopak, którego na pewno nie stracimy z oczu - skomentował umiejętności Twarowskiego szkolący w Górniku bramkarzy Jerzy Machnik, którego były partner z Górnika, Henryk Zimkowski, w zespole z Pawłowa zagrał cały mecz w dodatku pełniąc obowiązki kapitana. Obaj panowie grali w lidze w barwach Górnika dokładnie 20 lat temu.

W Górniku idzie nowe. Michał Probierz już w marynarce siadł na ławce jako asystent Fornalika. Na meczu był Adam Kompała, jednak po drugiej stronie boiska i tylko w roli widza. Jest w Zabrzu od poniedziałku Mario Andracić, jednak sam twierdzi, że jest bliski rozwiązania ważnego jeszcze przez rok kontraktu z klubem. Nie zabrakło też Tomasza Prasnala. Kontraktu z klubem jeszcze nie podpisał, ale wydaje się to kwestią dni. Na razie "mały" szykuje się do dwudniowego wyjazdu nad morze w towarzystwie Gierczaka, Radlera i Kołodziejskiego. Będą tam reprezentowali Górnika na turnieju plażowym pod patronatem firmy Tico.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]