Liczka: Wisła do mnie wydzwaniała

Werner Liczka przyznał w rozmowie z dziennikarzami „Przeglądu Sportowgo”, że kontaktował się z nim działacz Wisły.
Liczka nie chce zdradzić, kto z nim rozmawiał. Oświadczył tylko, że żadnej umowy z Wisłą nie podpisywał. Dodał, że w ostatnim czasie dzwonili do niego działacze kilku innych polskich klubów (Legii i Pogoni).
Co czeski trener odpowiedział Wiśle? – To co innym klubom, czyli, że mam ważną umowę z Górnikiem. Obowiązuje mnie też dżentelmeńska umowa z Markiem Koźmińskim. Obiecaliśmy sobie, że po zakończeniu rundy usiądziemy i spokojnie porozmawiamy o tym, co nas czeka. Umowa z Górnikiem obowiązuje mnie do czerwca przyszłego roku, ale to jest bez sensu bym pracował tylko przez sześć miesięcy. Muszę porozmawiać z Markiem i albo ustalimy długoletni kontrakt, albo znajdziemy inne rozwiązanie – tłumaczy Liczka.

- Czy przejdę do Wisły? Nie wiem. Prasa daje najwięcej szans Wiśle, bo akurat z tym klubem Górnik jest blisko związany. I chociaż z tej racji z krakowskim klubem mogłem rozmawiać częściej niż z innymi. Ale zaznaczam, że to o niczym nie świadczy. Najważniejsze jest to, co ustalimy z Markiem – dodał czeski szkoleniowiec.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]